- Dzisiejsza niedziela, to pierwsza niedziela miesiąca. Taca przeznaczona jest na spłatę za ogrzewanie kościoła. Po Mszy św. o godz. 9.00 zmiana tajemnic różańcowych. Dzisiaj na św. Krzyżu - Diecezjalna Pielgrzymka Rodzin.
- Zapraszamy o godz. 17.45 na nabożeństwa do Najdroższej Krwi Jezusa Chrystusa. Papież Jan XXIII miesiąc lipiec poświęcił kultowi Najdroższej Krwi Jezusa Chrystusa. Prosimy o wpisywanie swoich próśb i podziękowań w Księdze podziękowań i próśb za wstawiennictwem naszego Patrona św. Kazimierza Królewicza. Piąte nabożeństwo już 4 sierpnia.
- W środę O godz. 17.00 wystawienie N. Sakramentu i nabożeństwo wynagradzające NSPJ, które poprowadzi wspólnota Intronizacyjna Najświętszego Serca Pana Jezusa.
- W sobotę święto św. Benedykta, OP., Patrona Europy.
- Przyszła niedziela, to druga niedziela miesiąca i XV Niedziela zwykła. Naszą modlitwą i ofiarąmaterialną wspieramy naszego rodaka o. Michała Szawana posługującego na misjach w Papui Nowej Gwinei.
- 10 lipca w Wyższym Seminarium Duchownym o godz. 12.30
- 35 Pielgrzymka Rodziny Radia Maryja na Jasną Górę 12 lipca. Zapisy u p. Jarosława pod nr tel. 695 788 458
- 43 Piesza Pielgrzymka na Jasna Górę z Ostrowca Świętokrzyskiego pod hasłem: „Maryja, Matka Miłosierdzia” wyrusza 4 sierpnia. Informacje na plakacie.
- 12 września VIII Parafialna Pielgrzymka do tronu Matki Bożej Częstochowskiej z uroczystym aktem zawierzenia naszej Parafii, rodzin Niepokalanemu Sercu Królowej Polski pod hasłem: „śladami św. Kazimierza Królewicza”. Zapisy w zakrystii.
- 13 września zapraszamy na XIX Dni ks. Kardynała Adama Kozłowieckiego do Huty Komorowskiej. Zapisy w zakrystii.
- Dziękujemy 5 mieszkańcom z Bl. 21 za posprzątanie świątyni. Na przyszły tydzień prosimy mieszkańców z Bl. 22. Nasz udział w sprzątaniu jest obowiązkiem i wyrazem chrześcijańskiej miłości i wdzięczności naszego serca wobec osób, które przygotowały świątynię w zeszłym tygodniu.
KATECHEZA, 05. 07 - MODLIĆ SIĘ ZA ŻYWYCH I UMARŁYCH
Ostatnim z uczynków miłosierdzia względem duszy jest „modlić się za żywych i zmarłych”. Modlitwa za innych jest znakiem, że nie jesteśmy sami. To, co przeżywa jeden człowiek, nigdy nie jest obojętne dla drugiego. Dlatego chrześcijanin nie modli się wyłącznie za siebie. Wstawia się również za rodziną, przyjaciółmi, sąsiadami, ludźmi cierpiącymi, chorymi, prześladowanymi, a także za tymi, których być może nigdy nie spotka.
Już w Starym Testamencie odnajdujemy piękne przykłady modlitwy wstawienniczej. Gdy naród izraelski dopuścił się grzechu, Mojżesz stanął przed Bogiem i błagał o przebaczenie dla swojego ludu. Nie myślał tylko o własnym zbawieniu, ale wziął odpowiedzialność za innych.
Jezus przez całe swoje życie modlił się za innych. Szczególnie poruszające są Jego słowa wypowiedziane podczas Ostatniej Wieczerzy, kiedy modlił się nie tylko za Apostołów, ale także za wszystkich, którzy dzięki ich świadectwu uwierzą w Niego: „Nie tylko za nimi proszę, ale i za tymi, którzy dzięki ich słowu będą wierzyć we Mnie” (J 17,20). W ten sposób Jezus obejmuje swoją modlitwą również każdego z nas. Najbardziej niezwykłą modlitwę Jezus zanosi jednak na krzyżu. Pośród cierpienia modli się za tych, którzy Go skrzywdzili: „Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią” (Łk 23,34). Nawet w chwili śmierci nie przestaje troszczyć się o ludzi. Uczy nas, że modlitwa powinna obejmować nie tylko tych, których kochamy, ale także tych, którzy nas zranili.
Kościół od swoich początków modlił się także za zmarłych. W Drugiej Księdze Machabejskiej czytamy, że Juda Machabeusz polecił złożyć ofiarę za poległych żołnierzy, „aby zostali uwolnieni od grzechu” (por. 2 Mch 12,43–45). Autor księgi dodaje, że była to „święta i pobożna myśl”. Ten fragment pokazuje, że pamięć o zmarłych nie kończy się na wspomnieniu. Wyraża się także w modlitwie i powierzaniu ich Bożemu miłosierdziu.
Może się wydawać, że modlitwa jest najmniej skuteczną pomocą, ponieważ niczego nie zmienia od razu. Tymczasem człowiek wierzący wie, że modlitwa nie jest ostatnią deską ratunku, ale pierwszym odruchem serca. Powierzając kogoś Bogu, oddajemy go Temu, który kocha go bardziej niż my sami. Modląc się za żywych i zmarłych, uczymy się patrzeć na świat oczami Boga. Przestajemy skupiać się wyłącznie na własnych potrzebach i dostrzegamy tych, którzy potrzebują naszego wsparcia. Nasza modlitwa staje się wtedy cichym, ale bardzo konkretnym uczynkiem miłosierdzia. Kiedy modlimy się za żywych i zmarłych, naśladujemy samego Chrystusa, który nieustannie wstawia się za nami przed Ojcem. Nasza modlitwa staje się wtedy przedłużeniem Jego miłości. Jest cichym, ale niezwykle cennym darem, który możemy ofiarować każdemu człowiekowi – zarówno temu, który idzie jeszcze drogami tego świata, jak i temu, który przekroczył już próg wieczności.
- Dzisiejsza niedziela, to czwarta niedziela miesiąca i XIII niedziela zwykła. Z polecenia Kurii dziś po Mszach świętych będzie przeprowadzona zbiórka do puszek na pokrycie kosztów przeszczepu wątroby i leczenia onkologicznego nowotworu złośliwego Nikolae Grancea ( ur. w 1986) ze Staszowa. Woluntariuszami są jego żona i córka. Okażmy swoje serce wspierając konkretnie potrzebujących.
- Zapraszamy na nabożeństwa czerwcowe o godz. 17.30. We wtorek ostanie nabożeństwo czerwcowe. Papież Leon XIV zachęca do pielęgnowania tradycji nabożeństw ku czci Najświętszego Serca Pana Jezusa; aby przedstawiać Sercu Chrystusa swoje troski i nadzieje. Prosimy o wpisywanie swoich próśb i podziękowań w Księdze podziękowań i próśb za wstawiennictwem naszego Patrona św. Kazimierza Królewicza. Czwarte nabożeństwo już 4 lipca.
- W poniedziałek uroczystość świętych apostołów Piotra i Pawła. Msza św. o godz. 7.00 i 18.00.Ofiara na Stolicę Apostolską, by pomagać Papieżowi, czynić dobro. W tym właśnie tkwi sens świętopietrza – wielowiekowej praktyki solidarności na rzecz papieży, która ma swoje korzenie w Ewangelii.
- W środę o godz. 17.45 rozpoczynamy nabożeństwa do Najdroższej Krwi Jezusa Chrystusa. Papież Jan XXIII miesiąc lipiec poświęcił kultowi Najdroższej Krwi Jezusa Chrystusa. O godz. 17.00 wystawienie N. Sakramentu i nabożeństwo wynagradzające NSPJ, które poprowadzi wspólnota Intronizacyjna Najświętszego Serca Pana Jezusa.
- W tym tygodniu przypadają pierwszy czwartek, piątek i sobota miesiąca.W pierwszy czwartek wystawienie N. Sakramentu o godz. 17.30 i modlitwa o nowe i święte powołania kapłańskie, zakonne i misyjne. Zapraszamy do wspólnej modlitwy. W pierwszy piątek miesiąca okazja do spowiedzi od godz. 17.00. W pierwszą sobotę miesiąca z komunią św. do chorych, uda się ks. Proboszcz od godz. 10.00. Prosimy zgłaszać w zakrystii tylko te osoby, które nie były jeszcze zgłoszone, a pragną przyjąć Pana Jezusa w Komunii św. O godz. 17.00 – nabożeństwo ku czci Niepokalanego Serca Matki Bożej.
- Przyszła niedziela, to pierwsza niedziela miesiąca. Taca przeznaczona jest na spłatę za ogrzewanie kościoła. Po Mszy św. o godz. 9.00 zmiana tajemnic różańcowych.
- 10 lipca w Wyższym Seminarium Duchownym o godz. 12.30 odbędzie się rozmowa rekrutacyjna dla kandydatów do seminarium. Zapraszamy maturzystów.
- 8.35 Pielgrzymka Rodziny Radia Maryja na Jasną Górę 12 lipca. Zapisy u p. Jarosława pod nr tel. 695 788 458
- 43 Piesza Pielgrzymka na Jasna Górę z Ostrowca Świętokrzyskiego pod hasłem: „Maryja,Matka Miłosierdzia” wyrusza 4 sierpnia.Informacje na plakacie.
- Z dniem 1 sierpnia swoja posługę w naszej Parafii kończy ks. Zbigniew Szwałek, a wikariuszem Ksiądz Biskup Ordynariusz zamianował ks. Jana Kanię wikariusza w parafii pw. Miłosierdzia Bożego w Stalowej Woli.
- Dziękujemy 6 mieszkańcom z Bl. 20 za posprzątanie świątyni. Na przyszły tydzień prosimy mieszkańców z Bl. 21. Nasz udział w sprzątaniu jest obowiązkiem i wyrazem chrześcijańskiej miłości i wdzięczności naszego serca wobec osób, które przygotowały świątynię w zeszłym tygodniu.
Katecheza, 28 czerwca 2026.
Uczynki miłosierne względem duszy - urazy chętnie darować.
„Urazy chętnie darować” to jeden z uczynków miłosierdzia względem duszy. Dla wielu ludzi jest to jeden z najtrudniejszych uczynków. Łatwo jest bowiem pamiętać doznane krzywdy, wracać do bolesnych wspomnień i nosić w sercu żal. Przebaczenie nie oznacza jednak, że zło przestaje być złem a my udajemy, że nic się nie stało. Oznacza przede wszystkim uwolnienie własnego serca od nienawiści i pragnienia odwetu. Każdy człowiek prędzej czy później doświadcza zranienia. Ktoś nas zawiedzie, skrzywdzi, oszuka lub wypowie słowa, które pozostawią głęboką ranę. W takich chwilach rodzi się pytanie: czy będę pielęgnował urazę, czy spróbuję przebaczyć?
Prawdę o przebaczaniu objawia nam Jezus. Gdy św. Piotr pyta Go: „Panie, ile razy mam przebaczyć, jeśli mój brat zawini względem mnie? Czy aż siedem razy?”, Jezus odpowiada: „Nie mówię ci, że aż siedem razy, lecz aż siedemdziesiąt siedem razy” (Mt 18,21–22). Nie chodzi tu o dokładną liczbę przebaczań. Jezus uczy, że przebaczenie nie może mieć wyznaczonej granicy. Chrześcijanin jest wezwany do nieustannego przebaczania, tak jak Bóg nieustannie przebacza człowiekowi.
Po pytaniu Piotra Jezus opowiada przypowieść o nielitościwym dłużniku. Król darował swojemu słudze ogromny dług, lecz ten sam sługa nie potrafił darować niewielkiej należności swojemu współbratu. W ten sposób Jezus pokazuje, że człowiek, który sam doświadczył Bożego miłosierdzia, nie może zamknąć serca przed drugim człowiekiem. Kto pamięta, jak wiele Bóg mu przebaczył, łatwiej uczy się przebaczać innym. Najpiękniejszym przykładem przebaczenia jest jednak sam Jezus na krzyżu. W chwili największego cierpienia nie wypowiada słów zemsty ani potępienia. Modli się za swoich oprawców: „Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią” (Łk 23,34). To właśnie na krzyżu objawia się pełnia Bożego miłosierdzia. Jezus przebacza tym, którzy Go odrzucili, wyszydzili i skazali na śmierć. Podobną postawę odnajdujemy u pierwszego męczennika, św. Szczepana. Umierając pod gradem kamieni, modli się za swoich prześladowców: „Panie, nie policz im tego grzechu” (Dz 7,60). Uczeń Chrystusa staje się podobny do swojego Mistrza właśnie wtedy, gdy potrafi przebaczyć.
Trzeba jednak dobrze zrozumieć, czym jest prawdziwe przebaczenie. Przebaczyć nie oznacza zapomnieć o krzywdzie ani udawać, że nic się nie wydarzyło. Nie oznacza również zgody na dalsze zło czy rezygnacji ze sprawiedliwości. Przebaczenie oznacza decyzję, że nie pozwolę, aby nienawiść zamieszkała w moim sercu. Rezygnuję z chęci odwetu i powierzam sprawiedliwość Bogu. Noszona latami uraza najbardziej rani tego, kto ją nosi. Człowiek zamyka się w przeszłości, nie potrafi cieszyć się teraźniejszością i coraz trudniej mu kochać. Przebaczenie nie zmienia przeszłości, ale może przemienić przyszłość. Uwalnia serce od ciężaru gniewu i otwiera je na pokój. Nieprzypadkowo Jezus umieścił przebaczenie w modlitwie „Ojcze nasz”. Każdego dnia modlimy się: „Odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom”. Prosimy Boga o takie miłosierdzie, jakie sami okazujemy innym. Dlatego przebaczenie nie jest jedynie pięknym ideałem, ale drogą każdego ucznia Chrystusa. Darowanie uraz nie jest oznaką słabości. Przeciwnie, wymaga wielkiej odwagi, pokory i zaufania Bogu. Człowiek, który przebacza, zwycięża zło dobrem i staje się podobny do Chrystusa. Wypełniając ten uczynek miłosierdzia, pozwalamy, aby Boża miłość zwyciężała tam, gdzie po ludzku wydaje się to niemożliwe. Dzięki temu nasze serce staje się coraz bardziej wolne i coraz bardziej podobne do serca Jezusa.
- Dzisiejsza niedziela, to druga niedziela miesiąca duchowo i materialnie wspieramy naszego rodaka o. Michała Szawana posługującego na misjach w Papui Nowej Gwinei. Spotkanie modlitewno-formacyjne dla młodzieży bierzmowanej i ich rodziców o godzinie 12.00 na Mszy Świętej. Po Niej spotkanie katechetyczne.
- Zapraszamy na nabożeństwa czerwcowe o godz. 17.30. Papież Leon XIV zachęca do pielęgnowania tradycji nabożeństw ku czci Najświętszego Serca Pana Jezusa; aby przedstawiać Sercu Chrystusa swoje troski i nadzieje. Prosimy o wpisywanie swoich próśb i podziękowań w Księdze podziękowań i próśb za wstawiennictwem naszego Patrona św. Kazimierza Królewicza. Czwarte nabożeństwo już 4 lipca.
- W środę o godz. 17.00 wystawienie N. Sakramentu i nabożeństwo wynagradzające NSPJ, które poprowadzi wspólnota Intronizacyjna Najświętszego Serca Pana Jezusa.
- Przyszła niedziela, to trzecia niedziela miesiąca i XII Niedziela zwykła. Taca przeznaczona jest na upiększenie naszej świątyni. Rozpoczęliśmy prace w bocznej kaplicy. Czas nawiedzenia obrazu Bożego Miłosierdzia w naszej diecezji zrządzeniem Bożym zbiegł się z czasem zaplanowanymi przez nas pracami przy wykonaniu kaplicy trzech ołtarzy:ołtarz Bożego Miłosierdzia, ołtarza Matki Bożej Częstochowskiej i ołtarz św. Jana Pawła II. Jest to manus Dei. Otwórzmy nasze serca dla tych dzieł, które będą votum wdzięczności za dzieło nawiedzenia w naszej parafii. Każda ofiara przyczyni się do powstania tego pięknego dzieła. Prosimy o otwartość. Dnia 21 czerwca (niedziela) w Sandomierzu organizowane jestDiecezjalne Spotkanie Rodzin oraz Marsz dla Życia i Rodziny. PoczątekMszą św. w kościele św. Józefa w Sandomierzu o godz. 14.30,przewodniczył będzie Biskup Ordynariusz Krzysztof Nitkiewicz.
- 10 lipca w Wyższym Seminarium Duchownym o godz. 12.30 odbędzie się rozmowa rekrutacyjna dla kandydatów do seminarium. Zapraszamy maturzystów.
- W świątyni jest ustawiona puszka gdzie możemy składać ofiary na poszkodowane dzieci z Mariupola. W imieniu o. Marka Kowalskiego składam wam serdeczne – Bóg zapłać!
- Dziękujemy 6 mieszkańcom z Bl. 17 za posprzątanie świątyni. Na przyszły tydzień prosimy mieszkańców z Bl. 18. Nasz udział w sprzątaniu jest obowiązkiem i wyrazem chrześcijańskiej miłości i wdzięczności naszego serca wobec osób, które przygotowały świątynię w zeszłym tygodniu.
Katecheza 14 czerwca 2026.
Na czym polega realizacja uczynku miłosierdzia nieumiejętnych pouczać?
Używając prostego języka, możemy powiedzieć, że człowiek nieumiejętny to ktoś, kto czegoś jeszcze nie poznał, nie zobaczył lub nie ma w danej sprawie odpowiedniej wiedzy i doświadczenia. Dlatego „nieumiejętnych pouczać” nie oznacza stawiania siebie ponad innymi ani udowadniania własnej wyższości. Chodzi raczej o pomoc drugiemu człowiekowi w odkryciu czegoś ważnego. To zaproszenie: „Spójrz tutaj. Zobacz coś, czego być może wcześniej nie dostrzegałeś. To może być dla ciebie ważne i wartościowe”. W ten sposób nie pouczamy jako lepsi od innych, ale pomagamy komuś otworzyć oczy, aby sam mógł zobaczyć, zrozumieć i zdobyć własne doświadczenie.
Możemy powiedzieć, że dobrze wykonywana praca nauczyciela jest szczególną formą uczynku miłosierdzia. Prawdziwy nauczyciel nie chce jedynie przekazywać informacji czy wymagać pamięciowego powtarzania treści. Jego celem jest nauczyć uczniów patrzeć głębiej, dostrzegać więcej i lepiej rozumieć świat. Nauczanie to przede wszystkim nauka patrzenia. Nie dokonuje się ono wyłącznie za pomocą słów. Oczywiście słowa są ważne, ale jeszcze ważniejszy jest przykład życia. Nauczyciel uczy swoją postawą, pokazując, że to, co mówi, znajduje potwierdzenie w jego własnym życiu. Swoją osobą świadczy o wartościach, które głosi. Grecki filozof Sokrates porównywał sztukę nauczania do duchowego akuszerstwa. Tak jak akuszerka pomaga przy narodzinach dziecka, tak nauczyciel pomaga uczniowi odkryć prawdę. Czyni to przede wszystkim przez stawianie pytań, które pozwalają spojrzeć na świat z nowej perspektywy i przemieniają wnętrze człowieka.
W Ewangelii Jezus przestrzega przed pragnieniem tytułów i zaszczytów związanych z nauczaniem. W rozmowie z faryzeuszami mówi, aby nie zabiegać o to, by nazywano nas rabinami, ojcami czy nauczycielami. Słowo „rabin” oznacza „mój mistrz” lub „mój wielki”. Łatwo więc może pojawić się pokusa wynoszenia się ponad innych i traktowania uczniów z poczuciem wyższości. Tymczasem Jezus przypomina: „Jeden jest wasz Nauczyciel, a wy wszyscy braćmi jesteście” (Mt 23,8). W ten sposób podkreśla godność i równość wszystkich ludzi.
Podobnie jest z tytułem ojca. Faryzeusze lubili, gdy tak ich nazywano, natomiast Jezus kieruje naszą uwagę ku Bogu, który jest jedynym i prawdziwym Ojcem wszystkich ludzi. Istnieje również niebezpieczeństwo, że nauczyciel lub przewodnik duchowy będzie chciał zbyt mocno uzależnić od siebie swoich uczniów. Takie sytuacje mogą zdarzać się nie tylko w szkole, ale także we wspólnotach i ruchach religijnych. Już pierwsi mnisi przestrzegali przed ludźmi, którzy chcieli odgrywać rolę duchowych ojców, nie mając do tego odpowiednich cech i pokory. Chrystusowe nauczanie przypomina nam, że żaden człowiek nie może zastąpić naszego sumienia ani zająć miejsca Boga. Ostatecznie tylko Chrystus jest naszym prawdziwym Nauczycielem. To On prowadzi nas do pełni prawdy. Ewangelista Święty Mateusz ukazuje Jezusa właśnie jako takiego Nauczyciela. Jezus nie tylko głosił prawdę słowami, ale także potwierdzał ją swoim życiem. Tym, czego nauczał, żył każdego dnia. A przez swoją mękę, śmierć i zmartwychwstanie dał najpełniejsze świadectwo prawdzie, którą przekazał swoim uczniom.
- Dzisiejsza niedziela, to trzecia niedziela miesiąca i XII Niedziela zwykła. Taca przeznaczona jest na upiększenie naszej świątyni. Rozpoczęliśmy prace w bocznej kaplicy trzech ołtarzy: ołtarz Bożego Miłosierdzia, ołtarza Matki Bożej Częstochowskiej i ołtarza św. Jana Pawła II. Otwórzmy nasze serca dla tych dzieł, które będą votum wdzięczności za dzieło nawiedzenia w naszej parafii. Każda ofiara przyczyni się do powstania tego pięknego dzieła. Prosimy o otwartość. W Sandomierzu organizowane jest dziś Diecezjalne Spotkanie Rodzin oraz Marsz dla Życia i Rodziny. Msza św. w kościele św. Józefa w Sandomierzu o godz. 14.30, przewodniczył będzie Biskup Ordynariusz Krzysztof Nitkiewicz.
- Zapraszamy na nabożeństwa czerwcowe o godz. 17.30. Papież Leon XIV zachęca do pielęgnowania tradycji nabożeństw ku czci Najświętszego Serca Pana Jezusa; aby przedstawiać Sercu Chrystusa swoje troski i nadzieje. Prosimy o wpisywanie swoich próśb i podziękowań w Księdze podziękowań i próśb za wstawiennictwem naszego Patrona św. Kazimierza Królewicza. Czwarte nabożeństwo już 4 lipca.
- W środę uroczystość narodzenia Jana Chrzciciela. Msze św. o godz. 7.00; 18.00. O godz. 17.00 wystawienie N. Sakramentu i nabożeństwo wynagradzające NSPJ, które poprowadzi wspólnota Intronizacyjna Najświętszego Serca Pana Jezusa.
- W Piątek – 26 czerwca o godz. 8.00 Msza Święta w kościele św. Kazimierza na zakończenie roku szkolnego. Zapraszamy dzieci, młodzież, rodziców, pracowników, nauczycieli i Dyrekcję z Publicznej Szkoły Podstawowej Nr 7.
- Przyszła niedziela, to czwarta niedziela miesiąca i XIII niedziela zwykła. Z polecenia Kurii na wszystkich Mszach świętych będzie przeprowadzona zbiórka do puszek na pokrycie kosztów przeszczepu wątroby i leczenia onkologicznego nowotworu złośliwego Nikolae Grancea ( ur. w 1986)ze Staszowa. Bliższe informacje na tablicy ogłoszeń.
- 10 lipca w Wyższym Seminarium Duchownym o godz. 12.30 odbędzie się rozmowa rekrutacyjna dla kandydatów do seminarium. Zapraszamy maturzystów.
- Dziękujemy 7 mieszkańcom z Bl. 18 za posprzątanie świątyni. Na przyszły tydzień prosimy mieszkańców z Bl. 20. Nasz udział w sprzątaniu jest obowiązkiem i wyrazem chrześcijańskiej miłości i wdzięczności naszego serca wobec osób, które przygotowały świątynię w zeszłym tygodniu.
Katecheza 21 czerwca 2026.
Uczynki miłosierdzia - strapionych pocieszać
Jednym z uczynków miłosierdzia względem duszy jest „strapionych pocieszać”. Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że chodzi jedynie o wypowiedzenie kilku miłych słów komuś, kto przeżywa trudny czas. Jednak chrześcijańskie pocieszanie jest czymś znacznie głębszym. Nie polega ono na udawaniu, że wszystko jest dobrze, ani na dawaniu prostych recept na rozwiązanie problemów. Prawdziwe pocieszenie rodzi się z obecności, z umiejętności bycia przy drugim człowieku i niesienia mu nadziei. Człowiek strapiony to ktoś, kto doświadcza smutku, lęku, cierpienia, rozczarowania lub samotności. Może nosić w sercu ból po stracie bliskiej osoby, niepowodzeniu życiowym, chorobie czy odrzuceniu. Najbardziej potrzebuje wtedy nie gotowych odpowiedzi, ale kogoś, kto go wysłucha i będzie przy nim.
Pismo Święte wielokrotnie ukazuje Boga jako Tego, który pociesza. Prorok Izajasz przekazuje słowa Boga: „Pocieszajcie, pocieszajcie mój lud” (Iz 40,1). Są to słowa skierowane do narodu, który przeżywał niewolę, cierpienie i utratę nadziei. Bóg nie pozostawia swojego ludu samego. Przychodzi do niego ze słowem otuchy i obietnicą wybawienia. Jeszcze piękniej wyraża to ten sam prorok, gdy porównuje Bożą troskę do miłości matki: „Jak kogo pociesza własna matka, tak Ja was pocieszać będę” (Iz 66,13). Każdy człowiek nosi w sobie pragnienie takiego właśnie pocieszenia – czułego, cierpliwego i pełnego miłości. Bóg pierwszy daje nam przykład, jak należy pocieszać tych, którzy cierpią.
W Nowym Testamencie Jezus nieustannie spotyka ludzi strapionych. Nie przechodzi obojętnie obok ich bólu. Gdy widzi wdowę z Nain opłakującą jedynego syna, zatrzymuje się przy niej i mówi: „Nie płacz” (Łk. 7,13). Nie są to jednak puste słowa. Jezus najpierw dostrzega jej cierpienie, a następnie przywraca jej syna do życia. Pokazuje w ten sposób, że prawdziwe pocieszenie wypływa z miłości i współczucia. Podobnie przy grobie Łazarza. Jezus widzi płaczące siostry i sam wzrusza się do głębi. Ewangelista zanotował najkrótsze, ale niezwykle wymowne zdanie Ewangelii: „Jezus zapłakał” (J 11,35). Chrystus nie stoi ponad ludzkim cierpieniem. Wchodzi w nie i dzieli je z człowiekiem. To ważna lekcja dla każdego z nas. Czasem najlepszym pocieszeniem nie są słowa, ale współodczuwanie i obecność.
Istnieje jednak niebezpieczeństwo niewłaściwego pocieszania. Czasami chcemy szybko zakończyć czyjś smutek i mówimy: „Nie martw się”, „Będzie dobrze”, „Inni mają gorzej”. Choć słowa te mogą wypływać z dobrych intencji, często nie pomagają. Człowiek cierpiący potrzebuje przede wszystkim zrozumienia. Jezus nie bagatelizował ludzkiego bólu. Najpierw słuchał, patrzył, współczuł, a dopiero potem mówił. Pocieszanie strapionych jest więc sztuką obecności. To umiejętność bycia obok człowieka nawet wtedy, gdy nie potrafimy rozwiązać jego problemów. Niekiedy wystarczy wysłuchać, podać rękę, pomodlić się razem lub po prostu nie pozostawiać drugiego samego. Chrześcijanin jest wezwany do tego, aby nieść światu nadzieję. Nie dlatego, że zna odpowiedzi na wszystkie pytania, ale dlatego, że wierzy w Boga, który jest blisko człowieka w każdej sytuacji. Ostatecznie największym pocieszeniem jest sam Chrystus. To On mówi do swoich uczniów: „Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię” (Mt 11,28). Kiedy pocieszamy strapionych, stajemy się narzędziami Bożej miłości. Pozwalamy, aby przez nasze słowa, gesty i obecność sam Bóg dotykał serc tych, którzy przeżywają smutek. W ten sposób wypełniamy jeden z najpiękniejszych uczynków miłosierdzia i naśladujemy Chrystusa, który przyszedł, aby „opatrywać rany serc złamanych” (por. Iz 61,1).
- Dzisiejsza niedziela, to pierwsza niedziela miesiąca, zmiana tajemnic różańcowych po Mszy św. o godz. 9.00, taca przeznaczona na spłatę za ogrzewanie kościoła. Spotkanie modlitewno-formacyjne dla dzieci komunijnych i ich rodziców w niedzielę o godz. 12.00. Po Mszy Świętej spotkanie katechetyczne.
- Zapraszamy na nabożeństwa czerwcowe o godz. 17.30. Papież Leon XIV zachęca do pielęgnowania tradycji nabożeństw ku czci Najświętszego Serca Pana Jezusa; aby przedstawiać Sercu Chrystusa swoje troski i nadzieje.Prosimy o wpisywanie swoich próśb i podziękowań w Księdze podziękowań i próśb za wstawiennictwem naszego Patrona św. Kazimierza Królewicza. Trzecie nabożeństwo już 4 lipca.
- W środę godz. 17.00 wystawienie N. Sakramentu i nabożeństwo wynagradzające NSPJ, które poprowadzi wspólnota Intronizacyjna Najświętszego Serca Pana Jezusa.
- W czwartek zakończenie oktawy Bożego Ciała i ostania procesja eucharystyczna o godz. 17.30 oraz błogosławieństwo wianków i ziół po Mszy św. o godz. 18.00. Zapraszamy dziewczynki, które tak pięknie sypały kwiaty w Boże Ciało.
- W piątek uroczystość Najświętszego Serca Jezusowego. Msze św. o godz. 7.00 i 18.00. Dzień Modlitw o Uświęcenie Kapłanów.W rocznicę pobytu św. Jana Pawła II w Sandomierzu organizowane jest wynagradzające czuwanie modlitewne. O godz. 20.45 wspólna modlitwa przy figurze Jana Pawła II na Placu Papieskim, następnie przemarsz do bazyliki katedralnej, gdzie odbędzie się czuwanie modlitewne. Szczegóły na załączonym plakacie.
- W sobotę 13 dnia miesiąca, Mszę św. odprawi i nabożeństwo fatimskiepoprowadzi o. dr Jacek Beksiński, emerytowany Ojciec Duchowny WSD Sandomierz. Rocznica nominacji ks. dra Krzysztofa Nitkiewicza na Biskupa Sandomierskiego (2009).
- Przyszła niedziela, to druga niedziela miesiąca duchowo i materialnie wspieramy naszego rodaka o. Michała Szawana posługującego na misjach w Papui Nowej Gwinei. Spotkanie modlitewno-formacyjne dla młodzieży bierzmowanej i ich rodziców o godzinie 12.00 na Mszy Świętej. Po Niej spotkanie katechetyczne.
- Zapraszamy na tegoroczny Rajd Papieski, który odbędzie się 13czerwca. Początek tradycyjnie o godz. 9.00 w Sandomierzu. Trasa w tymroku będzie wiodła do Osieka. Wszystkie potrzebne informacje dostępnesą na stronie diecezjalnej.
- W świątyni jest ustawiona puszka gdzie możemy składać ofiary na poszkodowanedzieci z Mariupola. W imieniu o. Marka Kowalskiego składam wam serdeczne – Bóg zapłać!
- Dziękujemy 4 mieszkańcom z Bl. 16 za posprzątanie świątyni. Na przyszły tydzień prosimy mieszkańców z Bl. 17. Nasz udział w sprzątaniu jest obowiązkiem i wyrazem chrześcijańskiej miłości i wdzięczności naszego serca wobec osób, które przygotowały świątynię w zeszłym tygodniu.
Katecheza
Krzywdy cierpliwie znosić
Autor Księgi Mądrości Syracha poucza: „Cierpliwy do czasu dozna przykrości, ale później radość dla niego zakwitnie” (Syr 1, 22). Tekst ten zachęca nas do cierpliwego znoszenia krzywd. Zastanówmy się podczas dzisiejszej katechezy nad następującymi zagadnieniami: Czym jest w ogóle krzywda? W jakich środowiskach możemy jej doświadczyć? Czy zawsze trafnie ją oceniamy? Czy zawsze oznacza ona umyślne działanie powodujące cierpienie drugiej osoby? Odpowiedź na te pytana nie jest jednoznaczna. Z pewnością musi nam towarzyszyć świadomość wielkiej różnorodności charakterów, temperamentów, uwarunkowań środowiskowych każdego człowieka. Często jest tak, że to co dla jednego jest rzeczą zwykłą, dla drugiego jest nie do zniesienia i powoduje poczucie skrzywdzenia. Oczywiście są normy obiektywne, które dotyczą wszystkich, jednak w codziennych relacjach często problem tkwi w szczegółach.
Krzywd różnego rodzaju możemy doświadczać w wielu miejscach. W środowisku rodzinnym spotykamy się z odmiennymi poglądami, potrzebami i sposobami reagowania. Czasami trudno o wzajemne zrozumienie i jasną komunikację, bo uczucia zaciemniają trzeźwe patrzenie na sytuację i każdy chce pozostać przy swoim zdaniu. Stąd tutaj tak łatwo o krzywdzenie się trwające latami, bo wspólne zamieszkiwanie pod jednym dachem daje ciągle nowe okazje do wzajemnego ranienia się. Rany powstałe w wyniku tego bywają głębokie, bo wyrządzone przez najbliższe człowiekowi osoby: ojca, matkę, rodzeństwo czy same dzieci. Kolejnym miejscem znoszenia krzywd jest środowisko pracy, dziś tak często mówi się o zjawisku mobbingu. Wszelkie zbyt długotrwałe sytuacje stresowe mają czasami dramatyczne skutki dla życia poszczególnych pracowników. Jeśli braknie gotowości do zrozumienia i szanowania swoich często rozbieżnych poglądów, to praca staje się udręką.
Św. Siostra Faustyna zanotowała w swoim Dzienniczku: „Kiedy się żegnałam z siostrami i już miałam odjechać, jedna z sióstr bardzo mnie przepraszała, że mi tak mało dopomagała w obowiązku i że nie tylko mi nie dopomagała, ale że się starała zawsze utrudniać. Jednak ja ją w duszy uważałam za dobrodziejkę wielką, bo wyćwiczyła mnie w cierpliwości; do tego stopnia mnie ćwiczyła, że jedna ze starszych sióstr wyraziła się tak – że siostra Faustyna to albo głupia, albo święta, bo naprawdę przeciętny człowiek nie zniósłby tego, żeby tak ktoś stale robił na przekór. Ja jednak zawsze zbliżałam się do niej z życzliwością. Starała się ta pewna siostra tak utrudniać mi pracę w obowiązku, tak że pomimo mojego wysiłku, udało się jej nieraz coś zepsuć z tego, co było dobrze zrobione – jako mi sama przy pożegnaniu zeznała, przepraszając mnie bardzo. Nie chciałam wnikać w intencje jej, ale brałam to, jako doświadczenie Boże…” (Dz. 632).
Jezus mówił: „Jeśli kto chce pójść za Mną, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje” (Mt 16, 24). Często tym krzyżem może być cierpliwe znoszenie krzywd ze strony innych. Chodzi o to, aby przestać oczekiwać, że to inni się zmienią i uparcie żądać od nich przemiany. Wymaganie od innych, by byli tacy jak my chcemy nie prowadzi do niczego. Pierwszym krokiem do lepszego życia jest zmiana siebie. Stąd powinno się zrezygnować z łatwego osądzania innych, bo dopiero wtedy, gdy podejmiemy trud pracy nad sobą, będzie nam łatwiej zrozumieć bliźnich i znosić krzywdy przez nich zadawane. W jaki sposób odpowiadać na krzywdę? Nie nerwami, pełnym nienawiści słowem, rządzą odwetu, szukaniem sposobu odegrania się, ale milczeniem i modlitwą za prześladowców. Pan Jezus mówił: „Miłujcie nieprzyjaciół waszych i módlcie się za tych, którzy was prześladują” (Mt 5,44). Karę i odwet zostawmy zawsze Bogu, który jest Sędzią „żywych i umarłych” i tylko On zna najgłębsze motywy ludzkiego działania.